11 lutego 2016

DIY babeczki do kąpieli

Hejka!
Dziś mam dla was DIY czyli jak wykonać babeczki do kąpieli. Poniżej zobaczycie co będzie nam potrzebne do zrobienia takich babeczek i jak je zrobić. Ale najpierw trochę o nich opowiem. A więc taką babeczkę robi się naprawdę krótko, ale potem musi odczekać w zamrażarce. Ja robiłam ją już kilka razy i muszę wam powiedzieć, że jestem zadowolona. Miałam na początku problem, gdy zrobioną babeczkę chciałam wrzucić do kąpieli, skruszyła się. Oczywiście nie przeszkadza to w niczym, oprócz brudnej podłogi. Problem polegał na tym, że po wyjęciu babeczki z lodówki zawinęłam ją w ręcznik kuchenny. Babeczka przyczepiła się do ręczniczka, przy odrywaniu jej pokruszyła się . A więc po prostu nie zawijajcie jej w ręcznik kuchenny. Dobra, a więc przejdźmy do wykonania tej babeczki ;)


Potrzebne będzie: 
- 200g sody oczyszczonej
- 100g kwasku cytrynowego
- 30 g oliwy z oliwek (może to być zwykły olej)
- Aromat zapachowy lub olejek (kilka kropli)
- Barwnik (również kilka kropli)
- Miseczka
- Łyżeczka
- Foremki silikonowe



Wykonanie:
Do miseczki wsypujemy 200g sody oczyszczonej, 100 g kwasku cytrynowego i 30g oliwy z oliwek.


Wszystko mieszamy. Po chwili dodajemy wybranego przez siebie aromatu zapachowego lub olejku. Znów mieszamy. Teraz dodajemy barwnika (nie trzeba go dodawać).


Mieszamy. Gdy otrzymamy konsystencję mokrego piasku przesypujemy go do foremek, mocno dociskamy aby nie było żadnych wykruszonych kawałków na babeczce. Wstawiamy na około 6-7 godzin do zamrażarki, żeby stwardniało. Jeśli minie czas, a wasze babeczki wciąż nie będą do końca twarde, odstawcie je jeszcze na około godzinę.



Po wyciągnięciu najlepiej zostawić w foremkach i wyciągnąć dopiero przed kąpielą lub schować do jakiegoś pojemniczka. Tylko nie zawijajcie w papier!


Z ilości składników jakie powyżej podałam powinno wyjść ok. 6 babeczek.
One naprawdę pachną. Ja jak na razie używam aromatu pomarańczowego do ciast. Bardzo intensywnie pachną świeżą pomarańczką. Po wrzuceniu babeczki do wody, babeczka musuje i szybko rozpuszcza się.




Mam nadzieje, że spodobała wam się dzisiejsza notka, skorzystacie z przepisu i dacie znać jak wyszły wam babeczki ;)
Do następnego!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz